Kolejny rok

Z Nowym Rokiem składamy wszystkim najserdeczniejsze życzenia, przede wszystkim tego, czego nam niestety najbardziej brakuje-zdrowia wszystkim życzymy.

W nowy rok wchodzimy niestety z nowymi doświadczeniami. Czas dla nas nawet na chwilę nie chce się zatrzymać, a wraz z jego upływem spotykają nas przykre następstwa choroby. Choroba nie chce nawet na chwilę odpuścić, tylko cały czas pcha do przodu. Beatka już od miesiąca ma założonego pega, czyli gastostomię. Nie było już szansy, aby się przed tym uchronić. O ile z jedzeniem nie było większego problemu, to z piciem był olbrzymi. Beatka od jakiegoś czasu zaczynała mieć coraz to większy problem z piciem, aż w końcu praktycznie całkowicie przestała pić. Musieliśmy natychmiast szukać ratunku. Teraz już się oswoiliśmy z tym przykrym dla nas widokiem tej wystającej rurki z brzuszka naszego aniołka. Tak naprawdę jesteśmy dużo spokojniejsi o Becię, możemy być spokojni, że jest dobrze napojona i dożywiona, ale mimo tego nasze dzieciątko, mimo naszych starań, coraz bardziej gaśnie, a my nie możemy nic zrobić.

Komentarze

komentarze